Warto posłuchać

Sevenstring.pl newsletter

Bądź na bieżąco!

Test gitary Schecter Omen 8

19 luty 2012 dodany przez Yony

Im częściej przychodzi mi zastanawiać się, co napisać czy powiedzieć komuś o gitarze, dochodzę do wniosku, że miarodajny test należałoby wykonać na instrumencie, na którym gra się od co najmniej roku. Instensywnie. Dzisiaj weźmiemy na warsztat zdecydowanie najtańsze 8 strun na rynku. I naprawdę przydałoby się obejrzeć ją za rok, bo w tej chwili, ciężko pozbyć się efektu "wow". Ale jednak postaram się być maksymalnie obiektywny w ocenie. 

Tanie gitary mogą być różne. Paździerzowate, i niedomalowane. Zamulone i brzydkie. Niestrojące, ale za to brzmiące tragicznie.  Żadna z tych cech nie przystaje do testowanego instrumentu, co przyszło mi ze zdumieniem stwierdzić po kilku dniach jego męczenia.

 

Budowa

[title] Tym razem nie dostajemy bajerów w postaci bindingu czy ładnych markerów. Ot, kawałek klonu robiący za gryf, palisandrowa podstrunnica, klocek lipy służący za korpus, i dwa pasywne humbuckery  jako generatory hałasu. Markery to najzwyczajniejsze kropki w osi gryfu. Progi w rozmiarze jumbo, mostek i klucze Schecter (raczej na pewno produkowane przez Groovera). Sterowanie elektroniką pokładową to trójpozycyjny przełącznik i dwa potencjometry: volume i tone (tak między nami mówiąc, to nie za bardzo wiem po co on komu, ja zdecydowanie wolałbym w tym miejscu drugi volume). Gryf mocowany jest czterema śrubami. Z tyłu grawerowana płytka, która w latach 80-tych oznaczała przynależność do gitarowej elyty :) Fabryczny set strun to rozmiarówka 0.10 – 0.74,

Hałasujemy

[title] Test robiłem na dwóch zestawach: tanim i drogim. Tani, to combo Line 6 Spider IV 120. Droższy, to Eleven Rack wymiennie z POD HD Pro, BBE Sonic Maximizer i tranzystorowa końcówka mocy. Powiem szczerze, byłem bardzo miło zaskoczony ogrywając tą gitarę na Spiderze. Przestery oparte na symulacji Treadplate czyli Mesa Boogie DR były nasycone, a jednocześnie nie zamulały, dając fajny punkt przy krótkim, wytłumionym uderzeniu -do djentów jak znalazł. Po podpięciu Omena 8 do mojego rigu koncertowego zostałem.. no cóż, odrobinę zmieciony. Czyste brzmienie (używam symulacji Mesa Boogie Mark IIC) było cieplejsze i o wiele przyjaźniejsze od tego z C8. Być może ma tu znaczenie  to, że Omen to gitara z pasywnym układem, a Hellraiser ma aktywy. Albo po prostu, grając przez ostatnie kilka lat wyłącznie na pasywach, muszę się przyzwyczaić do układu z bateryjką. Przester tak samo jak poprzednio - nasycony, z ładnym, jak ja to nazywam, „basowym druciorem”. Trudno jest mi znaleźć inne określenie. Może trzeba posłuchać „Dagger” Vildhjarty, żebyście zrozumieli o jaki typ brzmienia mi chodzi.  

Ciekawą sprawą jest też brzmienie „z dechy”. Gitara jest na tyle głośna, że ćwiczyć pasaże można na spokojnie bez wzmacniacza. 

[title] Wrócę jeszcze na moment do gryfu. Osobiście, wyłażąc z monitora, odgryzę twarz następnemu delikwentowi, który powie coś na temat rzekomej  „kołkowatości” gryfów w schecterowskich ERG. Dawno nie miałem w rękach tak wygodnych instrumentów jak Schectery. W tym miejscu jedyna chyba uwaga krytyczna -w testowanym egzemplarzu, wyraźnie wyczuwalna była faktura lakieru lub drewna. Lekko irytujące przy pierwszym kontakcie.

I na 12 Bogów Kobolu. NIE GRAJCIE KWINT CZYSTYCH W F# NA NAJGRUBSZEJ STRUNIE! To pomoże rozwiązać sporą część problemów z mulącymi dołami ;)

Podsumowanie

[title] Schecter Omen 8 jest kolejnym przykładem tego, że ta firma nie chadza na skróty. W dużym niemieckim sklepie na T, cena tej gitary to 1700 zł, wg cen Mega Music na Polskę, będzie pewnie jeszcze taniej. Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z coverami Meshuggah, aktualnie nic lepszego nie znajdziesz. Z czystym sercem mogę polecić do nauki grania na ośmiostrunowcu. Doskonale może też pełnić rolę backupu dla bardziej wypasionych ósemek w warunkach koncertowych. W razie przykrego zerwania struny, odezwie się bez żenady i w pełni profesjonalnie. 

Na koniec ciekawostka. Opisuję model, który już w tym roku będzie niedostępny. Schecter podniósł jakby level Omenów, wprowadzając w to miejsce linię produktów Omen Active. Mam nadzieję, że dostaniemy je do pomacania ;)

 

Gitarę do testów dostarczyła firma Mega Music.

Skomentuj test na forum.