Warto posłuchać

Sevenstring.pl newsletter

Bądź na bieżąco!

Fulltone GT-500

6 czerwiec 2009 dodany przez domas

GT-500 to kolejny efekt ze stajni Mike'a Fullera zmagający się z ciężkimi, sevenstringowymi testami. Tym razem pytania były wyjątkowo trudne, ponieważ efekt zdobywał już wcześniej laury(Guitar Player Magazine Editor's Pick Award). Jak tym razem poradził sobie GT-500? Zapraszam do lektury.

 

 

Prezentacja uczestnika

[title] GT-500 jest rozbudowanym, podwójnym efektem z grupy przesterów. Został podzielony na dwie, niezależne od siebie sekcje: Overdrive/Booster oraz Distortion. Po lewej, w sekcji OD/Booster mamy do dyspozycji pełnowymiarowe potencjometry odpowiadające za głośność Volume i nasycenie przesteru Drive oraz dwa małe odpowiadające za korekcję wysokich i niskich tonów. Stan pracy tej części sygnalizuje zielona dioda. W części Distortion mamy również dwie, duże gałki Volume, Distortion oraz trzy małe służące do korecji: wysokie, średnie i niskie tony osobno. Stan Distortion wskazuje czerwona dioda. Pomiędzy „dużymi potencjometrami” kryje się przełącznik służący do ustawiania efektów w pożądanej przez nas kolejności, kiedy obie sekcje są włączone: Boost->Dist lub Dist->Boost. Daje to duże możliwości kreowania brzmienia.

Przerwa techniczna

Jak przystało na efekty marki Fulltone, GT-500 został zbudowany ręcznie w USA oraz posiada true-bypass. Może być zasilany baterią 9V lub zasilaczem od 9V do 18V, przy czym producent zapewnia, że brzmienie efektu zmienia się wraz ze zmianą napięcia. Niestety nie było mi dane spróbować tego efektu na wyższym napięciu niż 9V. Do włączania sekcji mamy dwa solidne przyciski. W trakcie przełączania kolejności efektów lub ich włączania nie słychać trzasków. W części OD/Booster potencjometr odpowiedzialny za niskie częstotliwości działa przed przesterowaniem, co ma wyeliminować tak zwane mulenie. W części Distortion zastosowano specjalny, trójpasmowy korektor zwany Maxandall EQ. Jest on modyfikacją systemu dwupasmowego Baxandall Bass & Treble. Dodano do niego induktor z efektu wah wah, co umożliwiło efektywniejsze niż w innych konstrukcjach, sterowanie średnimi częstotliwościami.

Rozgrywka

[title] Runda 1: OD/Booster, przy delikatnym odkręceniu gałki Drive, brzmienie staje się ciepłe, delikatnie, lecz wyczuwalnie przesterowane, z dość grubym ziarnem. Przy mocniejszym nasyceniu przesteru, dźwięk zostaje zaostrzony, nadmiar górki można skorygować potencjometrem Highs. W obu przypadkach mocno przebija się środek. Sekcja ta dobrze się sprawdza jako oddzielny Overdrive. Jako Booster przesteru ze wzmacniacza bardzo dobrze zaokrągla brzmienie Lead, przy jednoczesnym ominięciu efektu starego radia. Niestety zupełnie nie nadaje się na rytmy, całkowicie zamazuje dźwięk, staje się on nieczytelny i nieselektywny.
Runda 2: Distortion, jako samodzielny przester – jak najbardziej! Charakter przesteru skojarzył mi się z ProCo Rat. GT-500 posiada bardzo dużo środka i mimo tego, że producent zapewnia, iż za pomocą specjalnej korekcji można ukręcić prawie każde brzmienie jakie dusza zapragnie, nie da się na nim osiągnąć rzeźnickich brzmień z wyciętym środkiem, krążymy wokół rockowych klimatów. Efekt nie generuje nieprzyjemnej, kłującej w uszy górki. Jest dość czytelny w dolnych rejestrach. Ponadto dobrze się sprawdza w graniu Lead - tu przydaje się ten wspomniany nadmiar środka.
Runda 3: Distortion->OD/Booster - czego chcieć więcej? Przy odpowiednim ustawieniu potencjometrów mamy do dyspozycji lekki drive, mocny Distortion na rytmy oraz podbity Distortion na partie solowe. Jest to według mnie najlepsze i najbardziej uniwersalne ustawienie tego efektu.
Runda 4: OD/Booster->Distortion – w tym trybie mamy możliwość dopalania Distortion Boosterem. Można w ten sposób na przykład podbić dźwięk przed efektem distortion lub wstępnie poddać dźwięk korekcji. Momentami, podobnie jak w przypadku dopalania przesteru z pieca, w partiach rytmicznych dźwięk staje się nieczytelny i nieselektywny. W szczególnych sytuacjach, kiedy właśnie takiego brzmienia oczekujemy, efekt sprawdzi się doskonale. W moim przypadku jest on zupełnie nieprzydatny.

Talent show

Do nagrania próbek użyłem gitary Schecter C-7 Blackjack oraz wzmacniacza Carvin Nomad 112.
1) przester na zmianę włączany i wyłączany, kanał czysty wzmacniacza, sekcja OD\Booster z różnymi ustawieniami Drive efektu

pr1 gt500-czysty-boost.mp3


2) rytm, kanał czysty wzmacniacza, OD\Booster, Distortion, Distortion->OD\Booster, OD\Booster->Distortion

 

pr2 gt500-czysty-od-dist-distod-oddist.mp3

3) solo, kanał czysty wzmacniacza, OD\Booster, Distortion, Distortion->OD\Booster, OD\Booster->Distortion

pr3 gt500-solo czysty-od-dist-distod-oddist.mp3


4) rytm, kanał przesterowany wzmacniacza, OD\Booster, Distortion, Distortion->OD\Booster, OD\Booster->Distortion 

pr4 gt500-rytm crunch-od-dist-distod-oddist.mp3


5) solo, kanał przesterowany wzmacniacza, OD\Booster, Distortion, Distortion->OD\Booster, OD\Booster->Distortion 

pr5 gt500-solo crunch-od-dist-distod-oddist.mp3

Napisy końcowe

Fulltone GT-500 to świetnie wykonany, rozbudowany i dosyć uniwersalny, rockowy przester, ze wskazaniem na partie solowe. Ma dość specyficzne brzmienie, które nie każdemu może się spodobać. Oferuje szeroką paletę ustawień - zarówno jako samodzielny przester, jak i jako dopałka.