Sevenstring.pl newsletter

Bądź na bieżąco!

Warto posłuchać

Kategoria: TestySubskrybuje zawartość

Test gitary Schecter Special Hellraiser C-8

23 styczeń 2012 dodany przez Yony

Skąd wzięła się marka Schecter? Własne instrumenty produkują wprawdzie od 1989 roku ale wcześniej produkowała części do gitar a także była podwykonawcą ESP Wiemy więc, że podstawy mają solidne. Od kilku lat wbijają się na rynek wyszukując nisze i idzie im to całkiem sprawnie, bo mają rzetelnie zarabiający na swoje pensje dział kontroli jakości.

Generalnie głównym ich targetem stali się muzycy grający cięższe odmiany muzyki. Co jest wg mnie główną cechą wszystkich instrumentów tej marki? Dokładność wykonania. Nawet instrumenty z najniższej półki, pochodzące z fabryk w Chinach dają się wyregulować i z powodzeniem wykorzystywać jako backup na koncertach bardziej doświadczonych muzyków, o byciu przyzwoitym narzędziem do nauki nie wspominając.

Line6 Relay G50

25 wrzesień 2011 dodany przez domas

Kable, kabelki, przewody... Łączą one poszczególne elementy zestawów elektronicznych, elektrycznych, mechanicznych i ich wariacji. Na dzień dzisiejszy wydają się czymś oczywistym, co istniało od zawsze, podobnie jak koło czy czy cegła. I nas, ludzi obracających się w branży okołomuzyczno-gitarowej bardzo mocno „dotyka”, czy może nawet lepszy pojęciem będzie „oplata” temat kabli. Każdy z nas również doskonale wie, jak owe przewody mogą być uporczywe: zawijają się i skręcają przy każdym najdrobniejszym ruchu tworząc pętle przypominające węzły gordyjskie. Lub też psują się w najmniej oczekiwanym momencie. A gdyby tak je uciąć? No... w przypadku wszystkich przewodów mogłoby to być dość trudne, drogie i niesamowicie niepotrzebne, ale pierwszy z nich, wychodzący z gitary... Któż za młodu nie marzył, żeby biegać po wielkich scenach wolny niczym antylopa gnu na afrykańskiej sawannie i machać gitarą jak Alexi Laiho?

Test - SPL Cabulator

13 luty 2011 dodany przez Leon

Czas temu jakiś miałem okazję testować dość ciekawe urządzenie, pozwalające oszczędzać słuch oraz poprawiać kontakty z sąsiadami, mianowicie SPL Transducer. W rok po premierze tego cuda, firma SPL poszła za ciosem i wypuściła w świat kolejne urządzenie służące do tego samego zbożnego celu. Dziwnym nie jest, że sprzęt ten trafił do naszej redakcji, i właśnie zaczynacie czytać jego recenzję. Załóżcie więc ciepłe papucie, zaparzcie kubek ulubionego napoju i zaczynamy zabawę.

Lovepedal Amp50

23 wrzesień 2010 dodany przez dom?n

Jeśli pogooglać sobie efekty gitarowe z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych kiedy ta branża dopiero zbliżała się do swojego rozkwitu, to naszym oczom ukazują się potwory. Fuzz Face wielkości małej wsi czy pierwsze Rolandy przypominające rozmiarem Kalisz, ewentualnie Częstochowę mogą dzisiaj wyglądać wręcz komicznie, nie ujmując oczywiście im niczego z ich brzmieniowych możliwości. Ale jeśli którykolwiek z nich miałby stanąć w zdaniu obok słowa "kompaktowy" albo "ergomoniczny", to zdanie takie możnaby spokojnie włożyć między bajki. W obliczu postępującej minimalizacji wszystkiego, od telefonów komórkowych, przez układy scalone, a kończąc na efektach gitarowych, zajmiemy się dziś Lovepedal Amp50.

Krótkie porównanie zasilaczy Cioks

10 sierpień 2010 dodany przez Harvest

Jak głosi stare chińskie przysłowie – „każde urządzenie elektroniczne działa lepiej, gdy jest podłączone do prądu”. Dla nas – gitarzystów – problem jest jednak bardziej złożony, sedno sprawy nie tylko w tym, żeby zapewnić naszym zabawkom zasilanie, ale także żeby było one odpowiedniej jakości. W ten sposób na barkach urządzeń zasilających spoczywa zadanie odseparowania naszego superbutikowago fuzza, od pralki sąsiada albo świateł scenicznych oświetlających przecudne (bezdyskusyjnie) oblicze naszego wokalisty.

Oczywiście każdy producent zasilaczy gitarowych gwarantuje najwyższą jakość swoich produktów i zapewnia, że prąd dostarczany przez ich urządzenie jest czysty niczym górski potok. My z sadystyczną wręcz radością konfrontujemy te obietnice z rzeczywistością. Tym razem w testach pocić się będzie cała seria urządzeń zasilających firmy Cioks.

TC Electronic Nova Dynamics NDY-1

19 lipiec 2010 dodany przez domas

W oceanie sprzętu gitarowego, pomiędzy morzem efektów przestrzennych oraz przesterów znajduje się mała zatoka narzędzi, które potrafią znacznie ułatwić życie gitarzyście. Właśnie tam wśród tworów TC Electronic można znaleźć dwugłową istotę Nova Dymanics, która wykształciła się poprzez lata ewolucji oraz krzyżowania różnych gatunków. Sevenstringowej ekipie, wyposażonej w piwo, harpuny oraz sieci udało się ją wyłowić, by teraz przedstawić ją światu.

Bash Studio 20

20 czerwiec 2010 dodany przez Leon

Żadnemu czytelnikowi naszego forum nie trzeba przedstawiać firmy Bash Manufacturing. Przyjmę jednak śmiałe założenie, że czytują nas także jakieś osoby niezwiązane z bujnym życiem wewnętrznym portalu (co to za jedni? Nazwiska! IP! DLACZEGO ICH NIE ZNAMY??). I specjalnie dla nich napiszę, że Bash jest warszawską firmą, zajmującą się produkcją lampowych wzmacniaczy gitarowych, która zasłynęła najdłuższą serią rozwojową w historii polskiego przemysłu muzycznego – Sidewinder, aktualnie liczącą cztery warianty, nie licząc wersji plus. I podobno Bash nie powiedział jeszcze ostatniego słowa;) Kiedy na forum gruchnęła wieść o pojawieniu się na rynku najnowszego dziecka tej małej, acz prężnej manufaktury, wśród jego użytkowników zawrzało. My, nie chwaląc się, wiedzieliśmy o tej nowości odrobinę wcześniej, jednak na test organoleptyczny przyszło nam chwilę poczekać. Czy było warto? Czytajcie dalej i pod żadnym pozorem nie zmieniajcie kanału!