Pozwolę sobie odkopać jeszcze jedną nowość. Dopiero co na polskiej stronie Gibsona pojawiła się informacja o sygnaturze Bucketheada. Nie wspominałbym o tym gdyby nie unikalność tej gitary. I nie chodzi mi tu o tone-chambers, fajowy biały lakier czy szpanerskie arcadowe killswitche. Najbardziej wyjątkowa cecha tego wiosła jest skrzętnie ukrywana. Na angielskiej stronie producenta trzeba się jej naszukać, na polskiej w ogóle została pominięta.
Dlatego w tym newsie napiszę boldem - to wiosło to baryton ze skalą 27". To Wam powinno wystarczyć, żeby się nią zainteresować, pozostłe szczególiki są wyczerpująco opisane na polskiej stronie gibsona.
PS Póki co gitara nie jest dostępna w Polsce, ale wierzcie mi. Trzymamy rękę na pulsie ;)